sobota, 9 maja 2015

Heterycka Deklinacja, czyli Dragon Age - Młodsze Pokolenie cz. 2

Witajcie!
Jedziemy dalej z przygodami pomiotów potomków postaci z pierwszego Dragon Age. Tajemnicze historie postaci stają się jeszcze bardziej tajemnicze, dzieci zostają poczęte w wyniku zaręczyn, a duchy latających kartofli opętują małe dziewczynki o wyraźnych cechach bakłażana. Narrator chyba trochę wydobrzał - za to teraz zaczyna opętywać bohaterów, więc wolałyśmy już chyba, jak charczał.
Miłego!
Zanalizowały: Pigmejka i Kalevatar.


http://www.tapeciarnia.pl/tapety/normalne/80027_kobieta_kaptur_miecz.jpg
Doceńmy pierwszy awatar, który choć trochę pasuje do estetyki Dragon Age.


GODNOSC
Zwę się Ailla Cousland i jestem jedna z dziedziców rodu Cousland
Zawołanie rodowe: “Poprawna deklinacja to twój wróg!”
(Nie żeby płciowe szufladkowanie było nam potrzebne, ale… ona jest mężczyzną?)


WIEK
Liczę sobie 18 wiosen. Urodziłam się we wrześniu.  Zatem mój znak zodiaku to Waga /theme/client/img/forum/smilies/big_smile.png
A twoje zawołanie rodowe to "Oh god no, god why", wykonywane z tradycyjnym couslandzkim facepalmem. A nie, przepraszam, to moje.

ORIENTACJA I PLEC
Jak zapewne widzisz jestem w pełni kobietą, i rzecz jasna jestem hetero
Rzecz jasna, wy spod znaku Wagi nie uznajecie w ogóle innej możliwości. Ci z was przebywający obecnie w Thedas, ma się rozumieć.
Jest w pełni kobietą! Gratulujemy!


ROLA
Dziewczyna z rodu Cousland ^^
Wydziedziczyli ją w ciągu tych kilku zdań i teraz biedaczce zostało samo nazwisko. No i znak zodiaku, nie zapominajmy.


CHARAKTER
Sprytna oraz zręczna dziewczyna.
A ja to z charakteru dobrze skaczę przez płotki.


Strzela z łuku oraz walczy na dwa miecze.
Co w jakiś sposób zalicza się do jej osobowości.
Może te miecze jakoś konstytuują jej tożsamość…? Coś jak “prawdziwy krasnolud walczy tylko toporem”?


Bardzo przyjacielska, pomocna oraz nie zawsze ufna. Żywiołowość oraz odwaga, którą odziedziczyła po ojcu są jej dominującymi cechami.  Stara się robić wszystko doskonale. Ponadto jest schludna i pracowita.
Tu muszę przyznać plusik za pierwszą postać, której nie mam ochoty utopić na samym wstępie.


PROFESJA
Łotrzyk


HISTORIA
Co prawda Ailla nie lubi rozmawiać o swojej przeszłości, może w trakcie opowiadania się o niej czegoś dowiesz  /theme/client/img/forum/smilies/big_smile.png
A może i nie. Narrator-heheszkowiec.

WYGLAD
[Tu było zdjęcie, które przeniosłam na początek.]

ZAINTERESOWANIA
- Sztuki bojowe
13177-004-C6966659.jpg


- Stare baśnie, legendy itp. o smokach
- Taniec
- Śpiew
- Flirtować
Mam wrażenie, że ostatnia pozycja jest sponsorowana przez nagły atak Imperatywu Romansowego. I bezokolicznika.

LUBI
- Zielarstwo
- Muzyka
Pytanie tylko, którego.
Wokalistę zespołu Guns N’ Herbs.


- Książki
- Historie dawnych wojowników(Szarych Strażników)
- Romanse
-
A to ostatnie to co? Nicość? Próżnia? Nirwana?
Otchłań.


NIELUBI
-'Gdy jej brat jest nadopiekuńczy w stosunku do niej
- Gdy ktoś ją wyręcza w boju
Ma wtedy zwyczaj tupać nóżką i mówić "ja sama!".


BRON
Dwa miecz oraz łuk
I deklinacz bojowy.


http://social.bioware.com/uploads_user/57000/56308/65357.jpg
Desmond Cousland


WIEK
19 lat.


PLEC, ORIENTACJA
Oczywiście że mężczyzna. W końcu jest bratem! Jeśli chodzi o orientacje to heteroseksualny.
giphy.gif


ROLA
Mężczyzna z rodu Cousland
Chociaż muszą być co do tego pewne wątpliwości, skoro to jego młodsza siostra jest "dziedzicem".


CHARAKTER
Jest silnym i odważnym mężczyzną. Pomocnym i dość miłym. Nie ma sobie równych na polu bitwy. (...) Ma niezwykłe poczucie humoru. Uśmiech rzadko schodzi mu z twarzy.
Nawet w trakcie bitwy? To musi być przerażający widok.


PROFESJA
Wojownik


HISTORIA
Jeśli chodzi o historię rodzeństwa...jest dość złożona. Każdy zna inną wersje ale tak naprawdę tylko oni wiedzą jak było naprawdę. On dziewczyny dużo nie wyciągniecie...unika rozmów na temat jej przeszłości. Mimo wszystko Desmond... może uchyli wam skrawek tej opowieści. WIęc tak naprawdę ich ojciec nie zgodził się na propozycje wiedźmy.
Narrator właśnie opętał Desmonda albo Desmond narratora i jeden przemawia przez drugiego, dobrze to rozumiem?


Przed śmiercią poznał piękną szlachcianką z którą się zaręczył.
A deklinacji było przy tym co niemiara. W większości złej.


Miał z nią 2 dzieci które należą do jego rodu.
Z tego zaręczenia się…? Biedaczek, rozumiem, że na zamku chowany mógł nie wiedzieć pewnych rzeczy, ale żeby do tego stopnia? Ale skoro łyknął farmazon, że w ciągu kilku miesięcy szlajania się po świecie w wyniku potajemnych zaręczyn dorobił się dwojga dzieci - z rocznym odstępem między synem a córką - to trochę się nie dziwię, że pociechy nie wspominają go ciepło. Pewnie Arcydemon tak naprawdę sam się zabił o balistę na widok jego głupoty.
Może to były bliźniaki z ciąży podobnej do tej, jaką miała Bella w Zmierzchu?
Jeśli to były bliźnięta z roczną różnicą wieku, to w grę musiała jeszcze wchodzić TARDIS.


Matka rodzeństwa wyszła powtórnie za mąż .
Jak "powtórnie"? To były jakieś zaręczyny o działaniu kompleksowym, w pakiecie ze ślubem i pogrzebem?
Akurat promocja u kapłanów była, w pakiecie taniej.


Oczywiście dzieciaki nie polubiły ojczyma.
Oczywiście. Broń nas Imperatywie Narracyjny przed szczęśliwą przybraną rodziną!


Był okrutny, wiedziały że coś z nim nie tak.
Bo to, że był okrutny, przyjmowały z pełnym zrozumieniem.
W końcu Imperatyw się sam nie zrealizuje.


Desmond stawał się jego konkurentem.
*wpycha z powrotem do piwnicy profesora Freuda machającego wielkim transparentem "KOMPLEKS EDYPA FTW"*
To ja tu tylko to zostawię:
15583_10153297800749204_6393239205450465841_n.jpg

Cała rodzina stała się zbędna.
Jak bowiem uczy nas historia, w społeczeństwie feudalnym rodzina była przedstawicielom szlachty zupełnie zbędna. Prawie tak samo jak ziemia.
To byli szlachta hippisowsko-anarchistyczna.


Więc zawarł pakt z królem i magami o wykończenie tej ,,nędznej`` (podstępne grawisy zeżarły i podstawiły się pod cudzysłów!) rodziny.
A król Alistair, w biegu podciągając niezbędne reformy, pognał wyrzynać rodzinę zmarłego przyjaciela. Taki był z niego wesoły koleżka. Nie wspominając o magach, ci aż się palą do mordowania szlachty! Najlepsze jest jak potem przybywają templariusze, żeby dla przykładu zabić ich wszystkich.


Matka zginęła odciągając uwagę wrogów żeby dzieci były w stanie uciec z szarym strażnikiem.
Który znalazł się tu w wyniku dziwnego buga w narracji, która ewidentnie zacięła się na wydarzeniach sprzed 20 lat, wałkując wciąż na nowo prolog do Dragon Age: Origins.


Strażnik przybył po syna Couslanda jednak ten nie zgodził się wyjechać bez siostry.
Szara Straż jechała na dobrej prasie związanej z pokonaniem Arcydemona i wylobbowała u króla osobliwą mutację prawa niespodzianki, zgodnie z którą każdy pierworodny syn szlacheckiej rodziny był z mocy prawa przyobiecany Straży. Teraz działali szybko, zanim do ludzi nie dotrze, że to bez sensu.


Razem z nią zostali szarymi strażnikami. Z począdku nie pozwolił jej przystąpić do rytuału
Począdek, rozumiecie. Począdeg.


ale po czasie zrozumiał że tylko w ten sposób będzie móg mieć ją obok siebie.
Och, no bo to taka fajna zabawa, na własne życzenie zarazić się Plagą! A jaki mają plan emerytalny!
Trochę mi to incestem zajeżdża.


Jak by to było gdyby wśród generałów nie znalazł się zdrajca....
Ale generałów czego? I zdrajca zdrajcą, ale ta czwarta kropka!


cały plan zniszczenia szlak trafił. (Ortografio, serio…?) Rodzeństwo i syn Alistair`a zostali przy życiu...hm czy ta historia nie wydaje się znajoma?
Nie, wydaje mi się bezczelną i bezsensowną zżynką z fabuły DA.

http://image02.w.livedoor.jp/a/n/arumagedon/0d0a4986d769c428.png
*ciężkie westchnienie*


GODNOSC
Pytasz o jej imię? Możesz się zdziwić ale brzmi ono Void.]
Ten kwadratowy nawias faktycznie jest trochę dziwny. Jednak Próżnia to ładne imię dla dziewczynki. Prószeńka brzmi miękko i ciepło.


WIEK
Urodziła się w ciepły lipcowy dzień osiemnaście lat temu.
Ale wygląda wciąż na dwanaście, ku radości wszystkich perwersów tego świata.


PLEC I ORIENTACJA
Nie widać że jest kobietą.
No racja, nie widać. Dziewczynką prędzej.
Mnie wygląda na krzyżówkę kucyka z bakłażanem.


Oczywiście że dziewczyna jest heteroseksualna.
Wkleiłabym tu nieśmiertelnego M. Bisona, ale nawet on wie, że to wcale nie jest takie oczywiste.
A ja mam do powiedzenia tylko
giphy.gif


ROLA
Jestem wnuczką Wynne.
Narrator jest wnuczką?!


Tak tej o której właśnie myślisz.


CHARAKTER
Void jest na pierwszy rzut oka oziębła i nadpobudliwa.
Na drugi rzut - skromna i krzykliwa. Trzeciego lepiej nie robić w obawie przed zwichnięciem mózgu.
Za czwarty rzutem Void wyłupi ci oko.


Robi różne zwariowane rzeczy nie zważając na to czy jej życie jest zagrożone.
Co w połączeniu z talentem magicznym czyni z niej typową małpę z brzytwą.


Cały czas marudzi pod nosem i chodzi z naburmuszoną miną. Zdarza się jej krzyczeć na ludzi bez powodu. W środku to miła i uczynna dziewczyna
Co jednakowoż nikogo nie obchodzi, bo niby czemu by miało.
Jest bardzo uczynna i miła, ale tego nie okazuje. Czyli co, jej żołądek bardzo uczynnie trawi jedzenie, a wątroba nie kłóci się z trzustką?


niezwykle nadopiekuńcza wobec babci.
Tej martwej babci? Bo Wynne kanonicznie nie żyje.
Może chodzi o jakąś randomową, czyjąś babcię.


Trudno jest zdobyć jej zaufanie. Nigdy nie zwierza się nikomu z jej problemów. Dotrzymuje zawsze obietnic. Szanuje innych ludzi chodź nie widać po jej postawie tego.
Jestem pewna, że wszyscy ci na których warczy, sarka, fuka i pluje, głęboko doceniają ten wewnętrzny, nigdy nie okazywany szacunek. Na samą myśl o nim robi im się ciepło na sercu.


Jednymi słowy to marudząca i wiecznie niezadowolona dziewczyna.
tumblr_nkunbiBqLd1rx5emdo2_r1_250.gif


PROFESJA
Jest magiem. Umiejętności magiczne odziedziczyła po swojej babci.
Bo przemilczmy syna Wynne, który też był magiem. One były bardziej!


Ma ducha opiekuńczego a bardziej szczegółowo Ducha Wojny.
Bo wojna jest tożsama z opiekuńczością i troską o los innych.
(W sumie to prawda. Jedna strona bardzo się troszczy, żeby ta druga miała gorzej).
Czyli dziewucha jest opętana. I nie przez pomocnego, dobrego ducha, jak jej babka czy Anders (początkowo), ale przez demona wojny. Czyli jej awatar powinien wyglądać raczej tak:
Creature-Abomination.jpg
Ale przynajmniej kolor się z grubsza zgadza.


Studiuję magię leczniczą i bojową.
Co ubije, to uleczy, i tak w kółko. Bardzo ekonomicznie, nie marnuje zbyt wielu obiektów doświadczalnych.


HISTORIA
Tej informacji nigdy od niej nie wyciągniesz nie pamięta swojej przeszłości. Wie tylko że od 10 roku życia mieszka z babcią.
Narrator chyba się zaraził zanikiem pamięci interpunkcyjnej...
Czyli jest członkinią Kręgu Magów. Ciekawe, czy będzie to miało jakiś wpływ na cokolwiek. (Podpowiedź: nie.)


WYGLAD


Void jest wysoka na 170 cm. I szeroka na trzy wiorsty. Szczupła dziewczyna. Ma długie do pasa fioletowe włosy związane często w dwa wysokie kucyki.
Fioletowe włosy może by i kogoś w Thedas zdziwiły, ale ludzie na ogół koncentrują się na fakcie bycia morderczą abominacją i jakoś przeoczają ten szczegół.


CZEGO NIE LUBI
♠Brokuł
♠ Deklinacji (tu nikt jej właściwie nie lubi…)
♠Podłych ludzi
♠Gdy się z niej śmieją
Ale ci podli, czy tak ogólnie?


CIEKAWOSTKI
♣Posługuję się żywiołem ognia
♣Jej Duch Opiekuńczy przypomina "jajko ze skrzydłami"
Demon wojny. Jajo ze skrzydłami.
2mbe2Z8_zpsghazsmhc.gif


♣Nie lubi jak jej babcia się upija
A babci już nudzi się przypominać jej, że jest dorosłą kobietą.


♣Jej duch nazywa się Po
Im dłużej patrzę na ten zestaw ciekawostek, tym bardziej nie wiem, jak go skomentować.
Czyli bohaterka jest opętana przez latającego kartofla z oczami - tego z gierek na Androida - który wmówił jej, że jest demonem wojny. To jest lepsze niż miniaturowy kosmiczny chomik!

http://th01.deviantart.net/fs70/PRE/i/2012/355/9/a/dragon_age___alistair_by_ami_fly-d5nppw4.png
A to, moi państwo, jest Alistair. Ale może w Fereldenie nastąpiła inwazja porywaczy ciał.


GODNOSC
Nazywam się Duncan, Maric Theirin, lecz przyjaciele wołają na mnie Kira.
Moim najlepszym kumplem jest Louis-Antoine Pardaillan de Gondrin, ale mówimy na niego Żłób.
(Dlaczego w takich okach ZAWSZE musi być przynajmniej jeden Kira?)


WIEK
Posiadam dziewiętnaście lat.
Piętnaście z nich nabyłem drogą kupna, a cztery ukradłem.


PLEC
No bez jaj. Chyba widać!!!
Pan sobie coś rekompensuje tymi wykrzyknikami…?
Ja tam akurat braku jaj na obrazku nie widzę, ale też i wcale nie chcę.


ROLA
Jestem spadkobiercą tronu Fereldenu po mym ojcu Alistairze.


ORIENTACJA
Jak to na księcia przystało jestem heteroseksualny.
147049-hashtag-srsly-you-have-got-to-RohD.gif
Ej no, co chcesz, takich książąt nam trzeba!
DLuh4rSB.jpeg
(Poza tym mamy zupełnie inne wyobrażenia o tym, co przystoi księciu.)


LUBI


*Niebieskie oczęta (Ale co - jeść? Wyłupiać?)
*Podróże
*Studiować starożytne księgi
*Walczyć
*Być samym
*Deszcz i jego zapach


http://img818.imageshack.us/img818/6653/isobelk.jpg
.::Godność::.
ISOBEL HAWKE


.::Wiek::.
18 lat, urodziła się w wyjątkowo mroźny zimowy poranek.
W jakiś sposób robi to różnicę. Komukolwiek. Kiedyś. Być może.


.::Orientacja::.
nieustalona
Ale badania trwają.
Trzecia grupa komandosów, wysłana do zbadania tej sprawy, nie odpowiada już od tygodnia.


.::Charakter::.
Mimo, że wyglądem i ubiorem przypomina dwórkę to daleko jej do zachowywania się jak taka.
Zachowuje się bowiem jak stajenny!


.::Profesja::.
Mag


.::Wygląd::.
Niebieskooka, o kruczoczarnych włosach i szczupłej budowie ciała.
Ma 160 cm wzrostu, więc jest raczej średniego wzrostu.
To dobrze, że wzrostu, bo już myślałam, że głębokości.


Najczęściej nosi rozpuszczone włosy, czasem nawet zarzucony na głowę kaptur płaszcza.
…kaptur też rozpuszczony?
Kaptur spodni, uściślijmy.


.::Co lubi::.
- zwiedzać nowe regiony i poznawać nowych ludzi
- psy
- słodycze
- zwiewne sukienki z tendencją do falbanek
*łypie podejrzliwie, czy sukienki w szafie nie przejawiają tendencji do picia śliwowicy i szlajania się po nocach*


- spędzać chłodne wieczory przy ognisku
Czekajcie, to jest opko o czternastolatce z Connecticut, czy…?


.::Czego nie lubi::.
- magii krwi
No weźcie, to trochę tak, jakby w ramach small talku powiedzieć, że nie przepada się za zabijaniem niemowląt: niby można, ale trochę niepokojące, że w ogóle trzeba to zaznaczyć.


- niewolnictwa (i pragnie pokoju na świecie?)
- religii, szczególnie Qun


.::Ciekawostki::.
- wie, za który koniec miecza należy trzymać
tumblr_inline_nmpkt3YFxN1t48kkd_500.gif


- dobrze radzi sobie z magią mocy
- zdarza jej się mówić przez sen
- tych którzy ją irytują ma w zwyczaju zamieniać w sopel lodu
Wujaszkowie templariuszowie dobrotliwie grożą jej palcem za takie wesołe psoty.

http://www.allfons.ru/pic/201208/1400x1050/allfons.ru-16178.jpg
GODNOSC
Słucham? To pytanie skierowane jest do mnie? Żartujesz?  Hmm...No niech będzie! Dla Ciebie robię wyjątek! Moje pierwsze z dwóch imion to Arcangella. O ironio...Oznacza ono w wolnym tłumaczeniu archanioła...Zabawne...A drugie to Melodii. Nazwiska zdradzać nie powinnam. Zwłaszcza obcym.
Czemu narrator nagle włączył się do listy bohaterów? Pozazdrościł?
Zapragnął zmienić coś w swoim życiu.


WIEK
Kobiety o wiek się nie pyta! To jest nie grzeczne i nie na miejscu! Uh...No dobrze. To powiedz mi na ile Ci wyglądam? Szesnaście, osiemnaście? Dobrze, może być...Było to dokładniej trzydziestego pierwszego października, czyli w Halloween. Minutę przed północą. Księżyc był wtedy w nowiu, a karczochy po trzy miedziaki za sztukę. Mój znak zodiaku to skorpion.
...Co?
Halloween. I znaki zodiaku. W obcym uniwersum.


PLEC
Żartujesz?! Tak? Nie powiesz mi chyba, że przypominam Ci jakiegoś mięśniaka?! Przecież widzisz jak wyglądam. Można więc z tego wywnioskować, że jestem KOBIETĄ! Na dodatek w stu procentach.
A jakby była kobietą w 80%, to znaczy, że w 20% byłaby mięśniakiem?
Mięsakiem, być może.


ROLA
Rola? Nie gramy w teatrze! Jak już jesteś taki ciekawy to powiem, że jestem córką znanej Ci zapewne kobiety, a raczej czarownicy.
Bo, jak wiadomo, ludzi dzielimy na męskich, żeńskich i czarownice.


Morrigan! Kojarzysz? To dobrze...Ma nadzieję, że mnie także zapamiętasz.
ORIENTACJA
Orientacja w terenie zasługuje u mnie na medal. Co? Nie o taką Ci chodzi? Twoje pytanie jest nie na miejscu! Muszę odpowiadać? Tak? Jestem hetero i nic więcej na ten temat nie powiem!
giphy.gif


CHARAKTER
Czego wy ode mnie wymagacie... Na początku powiem, że jestem osóbką wybuchową. Szybko się złoszczę i szybko raduję. Na świat patrzę przez różowe okulary, które zapewne nie raz wpędziły mnie w niezłe tarapaty.
Zwłaszcza jak wybijają ludziom szyby w oknach albo zjadają psy. Mnóstwo kłopotów z takimi okularami, mówię wam.


PROFESJA
Bum! Zaskoczony, że jestem magiem? Od dziecka można powiedzieć, ze jestem szkolona...Nie...Nie musisz się bać...Za bardzo…
Ależ się boję, śmiertelnie. Tych wielokropków i braku spacji.


HISTORIA
Każdy ma swoją historię, ale moja jest raczej tajemnicą.
Wow, to zupełnie nie tak jak te wszystkie historie, których nie poznałyśmy do tej pory!


Nie powiem Ci jej puki nie wiem niczego o rozmówcy! Trochę cierpliwości nędzny człowiecze!
Chyba nie chcę wiedzieć nic o osobie, która pisze “puki”.


WYGLAD
[Tym razem zostawię dodatkową ilustrację, bo raz: jest uroczo niedorzeczna, dwa: przeczy tej, która była wyżej.]
http://www.allfons.ru/pic/201203/1600x1200/allfons.ru-12354.jpg
ZAINTERESOWANIA
Ja? Moje zainteresowania...Pomyślmy...Na pewno pasjonuję się muzyką. Tak, muzyką...I...I walką wręcz, oraz walkami z udziałem broni ręcznej. Dodatkowo dochodzi do tego malarstwo i aktorstwo...Magia także!
Zasadniczo panna lubi robić różne rzeczy rękami. Szanujemy to.

38 komentarzy:

Ja A Niby Kto pisze...

Ile tego jeszcze będzie? O.o

Czy to opowiadanie w jakikolwiek sposób wychodzi poza tę krótką notkę na początku i (ciulowe) opisy postaci? I nie muszę chyba pisać jak bardzo ten styl jest wkurzający?

Anonimowy pisze...

Przeczytałam prawie wszystkie wasze analizy, ale dopiero teraz komentuję, dziewczyny, jesteście cudowne ;) narrator-heheszkowiec i nowy awatar Void mnie tak rozweseliły że teraz będę mogła zasnąć, a zamierzałam po przeczytaniu pójść spać... chyba zacznę czytać wasze analizy od początku, będę miała co robić aż dojdę do siebie

Węgierka

Anonimowy pisze...

Świetna analiza! Nie znam kanonu i to dopiero przedstawienie postaci, a ja już popłakałam się ze śmiechu. Mam nadzieję, że będziecie kontynuować analizę tego opka :D
"Liczę sobie 18 wiosen. Urodziłam się we wrześniu. Zatem mój znak zodiaku to Waga
A twoje zawołanie rodowe to "Oh god no, god why", wykonywane z tradycyjnym couslandzkim facepalmem. A nie, przepraszam, to moje."
Piękne, chyba mój ulubiony komentarz w tej analizie!
A gif z "srsly guys" doprowadził mnie do ataku histerycznego śmiechu, którym obudziłam siostrę.
Ukwikałam się i prawie zakrztusiłam herbatą. Dziękuję za zrobienie mi wieczoru.
Anonim z tradycjami.
Captcha: varga- prawie jak "warga", a ja przygryzłam sobie wargę, próbując się nie śmiać :D

Anonimowy pisze...

"Bo, jak wiadomo, ludzi dzielimy na męskich, żeńskich i czarownice."

Oraz magów.

Hasz

Anonimowy pisze...

Trochę nie rozumiem czepiania się zmian w stylu narracji, skoro piszą je rożne osoby. Autorka pierwszej notki w tym temacie nie zaznaczyła, jaki styl narracji powinien obowiązywać, więc każdy wybiera swój :)

Bawi mnie niechęć autorek do opisywania historii postaci, żadna chyba nie miała pomysłu na przeszłość postaci, efektem czego są same tajemnice.

Anonimowy pisze...

Ja... naprawdę nie wiem co powiedzieć, głupota tych postaci wbiła mnie w fotel. Ale naprawdę? Halloween i znaki z odiaku w DA? To tak, jakby powiedzieć "Urodziła się w Tamriel w środę 11 sierpnia" wybitnie pomijając słowa typu "Middas" i "Ostatni Siew".
Czekam jeszcze tylko na chrześcijaństwo w każdym uniwersum.
Freud w piwnicy uczynił mi dzień :D
Mam jedno pytanie, czy będzie jeszcze kiedyś recenzja z opka osadzonego w realiach gier The Elder Scrolls, lub Gothic?
Pozdrawiam ciepło
Sheo

Lubię Kebaba pisze...

Mimo wszystko ważna jest narracja. Są powieści, w których występują różne narracje i akurat są ładnie podzielone. Ale tutaj... Wygląda to jak formularze postaci do opka, w dodatku niektórzy kapryszą i napisali tak, jakby mówili do osoby, co uważam za idiotyzm i wygląda to strasznie chaotycznie...

Najbardziej mnie rozbawiły obrazki, zarówno ałtora jak i wasze. Serio, Voidem jest miła postać z elsworda, proszę was XD widać od razu, że pomyka po różnych deviantartach i wybiera ładne obrazeczki. W dodatku "oczywiste ze hetero". Nie ma to jak czujnik seksualności. Rozumiem, że według tego opkoroba homo to cukierkowi chłopcy i męskie dziewoje. Analiza wspaniała!

KeBabka

Kadah pisze...

Proszę o więcej! Lubię Dragon Age, ale to opko jest tak doszczętnie, MontyPythonowsko abstrakcyjne, że w ogóle nie odnoszę go do gry i zamiast załamywać ręce nad bezczeszczeniem jednego z najciekawszych uniwersów ostatnich lat, co i raz parskam śmiechem. Obudziłam nawet kota, który teraz przygląda mi się podejrzliwie z kanapy. PLEASE MORE!

Anonimowy pisze...

"zanim do ludzi nie dotrze, że to bez sensu"

Chyba "zanim dotrze"?

Anonimowy pisze...

Jestem Wagą i jestem homo, czy powinnam zacząć się bać? :D
Analiza jak zwykle genialna, tylko czy to opko to coś więcej niż same opisy postaci?

Anonimowy pisze...

Ale to opko się kiedyś zacznie? Na razie mamy obsadę. No i co z tego? Wygląda na to, że od dwóch odcinków analizujecie notatki autora do opowiadania... A gdzie opowiadanie właściwe? Doczekamy się?

RazzyOxer pisze...

Anonimowa z 13:07 - Też jestem wagą i też jestem homo... Przypadek?

Tak się zastanawiam... Na dobrą sprawę akcja właściwa jeszcze się nie zaczęła, a ja już ukwikany doszczętnie jestem :D

Kahairel pisze...

Wiecie, z tym powtórnym ożenkiem (bez pierwszego, tylko po zaręczynach), to już było kiedyś przerabiane w innym uniwersum. W kontrakcie było po prostu zapisane, że jeśli narzeczony nie dożyje ślubu, narzeczona z automatu staje się wdową :)

Anonimowy pisze...

Ale co ma udowodnić analizowanie kart postaci do jakiegoś rpżka tworzonych przez różne osoby i udawanie, że tych circa dziesięcioro autorów to jedna osoba? Zgoda, żadna z nich nie popisuje się niczym, ale stosowanie wobec nich takich samych kryteriów jak wobec jednego autora jakiegoś opka mija się z jakimkolwiek celem.

Anonimowy pisze...

Co tu robi klasa "void princess" Aishy z Elsworda!? Ałtorko tego blogaska, wiedz że twe marne życie dobiega końca. *=*

Anonimowy pisze...

Czytając komentarze poczułam się w obowiązku wyjaśnić poniektórym, że to jest opowiadanie grupowe. Czyli tworzone przez wiele autorek. Ktoś wyżej wspomniał już, że ocenianie ich jako jednej ałtoreczki jest po prostu niesprawiedliwe. To są różne style różnych ludzi.
Lubię Kebaba to formularze do opka. Znam forum z którego to pochodzi, pisze się tam głównie dla funu uczestniczek takiej zabawy (coś jak watahy na blogach), rzadziej po to by powstało coś co zrozumieją "zewnętrzni". Z historiami jest tak, że większość wychodzi w praniu, a że założycielka kazała umieścić takie coś w karcie postaci, to robi się taki myk.
Nie orientuję się w temacie DA więc nie mogę wczuć się w waszą sytuację.
Mimo wszystko chcę zobaczyć analizę opowiadania właściwego, bo z tego co zauważyłam znamy już wszystkie postacie. Czekam z niecierpliwością.
Pozdrowienia
Szara mycha z SyFu

sowa101 pisze...

Dzięki za analizę! Fragment: "- wie, za który koniec miecza należy trzymać" wygrywa wszystko XD

Anonimowy pisze...

To może teraz jakieś opko z Mass Effect? Proszę? Bardzo proszę...
N

Anonimowy pisze...

Ojej, nawet jeśli karty postaci tworzyło stadko ludzi, to przygnębiające jest, jak słabo zostały one utworzone. Jak rozumiem, opisy były w zamierzeniu lekkie, dowcipne i kąśliwe. Aj.
Tak bajdełejem, ja bym Freuda wypuszczała z szafy, nie z piwnicy... :D

Shiraishi

Royal Bee pisze...

Fakt, że to dziełko powstało w wyniku grupowej zajawki jedynie dodaje mu smaczku i jest przyjemną odskocznią od zwyczajowych pseudoartystycznych opek. A na pewno dla fanów serii DA. :D

Analiza miodna. MOAR PLZ.

Siberian tiger pisze...

Nie do końca się zgadzam - fakt, że to opko jest napisane przez kilka różnych autorek generalnie niczego nie dodaje ani nie ujmuje, ale w tym przypadku - jeżeli każda pisze sobie jak chce, to właśnie wypada słabiej niż normalnie, bo jest ewidentnie nieprzemyślane i niespójne. (To tak, jakby do zespołu muzycznego wrzucić ludzi, których głosy się nie zgrywają; czasem nawet, gdy każdy z osobna śpiewa ładnie, to w grupie wyjdzie jazgot.)

To opko to będzie pornol? Bo nie wyobrażam sobie innych sytuacji, żeby orientacja seksualna była dla opka tak istotna, że stawiana jest (najczęściej) zaraz za imieniem i wiekiem. Chyba że to po prostu już medialny stygmat naszych czasów, że orientacja seksualna tak definiuje człowieka.

PS. Podpisuję się pod tym, że czas na opko właściwe:)

Anonimowy pisze...

Aż się jeszcze prosi napisać: Orientacja - przestrzenna.

Shiraishi

Egzorcystka 666 pisze...

Również czytam was od dawna, ale komentuję dopiero teraz. Analiza cudowna, narrator-heheszkowiec mnie zniszczył xD Teraz nie zasnę, będę się chichrać pół nocy :D Trudno, przeboleję.

Bajdełej, w necie jest kilka opowiadań z Fandomu Five Nights At Freddy's. Większość (choć jest ich niewiele) jest tak beznadziejna i żałosna, że nie wiadomo czy zacząć się śmiać czy płakać. AŁtorki wyjątkowo upodobały sobie piętnastoletnich chłopców z mroczną przeszłością. Brzmi znajomo? ;)
Pozdrawiam i czekam na kolejną analizę, mam nadzieję że jest coś więcej :P

Chiro z tradycjami pisze...

Egzorcystka, weź nie strasz! D:
FNAF to jedna z lepszych fabularnie gier i aż się boję pomyśleć, co aŁtoreczki mogłyby w tym zepsuć.

Mam nadzieję, że żadna polska aŁtoreczka nie wpadła jeszcze na pomysł zgwałcenia mojej obecnie ukochanej gry jaką jest The Evil Within (zagraniczne aŁtorki niestety się do tego dorwały...).

Klaudia pisze...

To tak bardzo boli, że nie chcę znać reszty opka.

Ryszard Mikke pisze...

Ja tylko zwrócę uwagę, że Po wygląda tak: http://u.42.pl/8Uio
Możed i przypomina trochę ziemniaka, ale skrzydełek nie stwierdzono...

Anonimowy pisze...

Łojeżujeżu... Jeżeli tak wyglądają opisy postaci, to ja wolę nie sprawdzać, jak wygląda opcio. A tak swoją droga, ono też będzie analizowane?

Char - Lee

Anonimowy pisze...

Boshe, Aisha i Dragon Age, nie wiem kto wpadł na tak badziewny pomysł i raczej nie chcę wiedzieć. ;--; Przecież to dopiero karty bohaterów a ja już wysiadam!

Ariana pisze...

Taka mała uwaga na marginesie.
Piąta Plaga zakończyła się w 9:31, wszystkie postacie mają około 18 lat, więc czas w opowiadaniu wypada na 9:49. Wydarzenia z Inkwizycji miały miejsce 9:40 - 9:41 i jednym ze skutków była likwidacja Kręgów.
Samo "opowiadanie" wnerwia mnie niemiłosiernie i "szlak" mnie trafia, gdy spotykam się z wyrządzaniem krzywdy temu uniwersum.

Nami pisze...

A ja naiwna weszłam z nadzieją, że czeka na mnie analiza.
Znów spontaniczna, niezapowiedziana przerwa?
Wiecie, lubię Was, ale to już jest brak szacunku dla czytelnika... Chyba, że umknął mi post o nieregularnych analizach.

Jorah pisze...

Zgadzam się z Nami. Uwielbiam Was, dziewczyny, i jestem pewna, że wszyscy rozumiemy, że macie prawo być zajęte, jak każdy. Ale nikogo by nie zabolało, gdybyście uprzedziły, że będzie przerwa. :)
Co Wy na to, byście napisały kilka analiz w przód, przy jakimś dłuższym wolnym, i zakolejkowały na wypadek takiej właśnie spontanicznej przerwy?

Anonimowy pisze...

"Posiadam dziewiętnaście lat.
Piętnaście z nich nabyłem drogą kupna, a cztery ukradłem."

*owacje na stojąco, najlepsza kwestia analizy*

A skoro już jesteśmy przy "na stojąco" i innych takich skojarzeniach. Chyba wiem, skąd się wzięło to uporczywe podkreślanie, że wszyscy bohaterowie są "oczywiście hetero". Ałtorzy bloga najwyraźniej panicznie boją się yaoistek, więc umieszczają, co krok duży napis "hetero", mają nadzieję, że ewentualne zabłąkane yaoistki szybko się zniechęcą i sobie pójdą. Coś jak wystawianie dużego transparentu z napisem "proszę przechodzić, tu nie ma nic do oglądania".

Anonimowy pisze...

http://atari-i-uchiha.blogspot.com/
TO!
IDEALNY MATERIAL NA ANALIZE. FABULA KULEJE. JEDNO WIELKIE KWIIIK.
POZDRO,
MASHON

Anonimowy pisze...

A TO JEST PROBKA: ''Zaskoczona, że Itachi nie wsiadł na swoim piętrze, co niemalże zawsze robił wzbudzając podziw szóstego zmysłu u współpracowników, szybko pożegnała się opuszczając budynek przekonana, że stoi przed nim.''
EPICKIE ZDANIE Z OSTATNIEGO ROZDZIALU.
POZDRO, MASHON

karton realista pisze...

Spotykam Cię w tak wielu miejscach, wow

Anonimowy pisze...

"Wygląda to jak formularze postaci do opka"
Dum, dum, dum, mamy zwycięzce!

Ola M pisze...

Popieram. Chyba fail analizatorek. :(

Ola M pisze...

Porno jest zabronione na forum, panny mogą sobie scenki +18 wysyłać na priv. Orientację określa się głównie po to, żeby inny twórca erpeżka wiedział, czy może podrywać. XD