piątek, 30 maja 2014

Analiza będzie... później.

...prawdopodobnie w poniedziałek. Przyczyną jest wzmożone grzeszne życie outernetowe, połączone z natłokiem obowiązków. Przepraszamy! Tymczasem mamy dla Was trochę, no cóż - reklamy i dwa zabawne cytaty.

A propos obowiązków - pakiet Book Rage, w którego redakcji pomaga Wasza Analizatorka, jest zestawem książek kryminalnych. Ale nie tylko!
Mamy już 1200 sprzedanych pakietów, więc do zestawu weszły... "Tajemnicze przygody Sherlocka Holmesa, słynnego ajenta śledczego", czyli wybór dziesięciu opowiadań anonimowych autorów, które już na początku XX wieku publikowane były w groszowych wydawnictwach w całej Europie, także w Polsce.

Jeśli zaś uda się nam sprzedać 1400 pakietów (a zostały już tylko trzy dni do końca!), w zestawie znajdzie się też kolejny tomik opowiadań - "Ciekawe przygody Sherlocka Holmesa, detektywa genjusza". Zamieścimy w nim tym razem już rdzennie polskie opowiadania o słynnym detektywie, publikowane pod koniec lat trzydziestych. W nich Sherlock m.in. przemierza Albanię z oswojonym lampartem oraz odwiedza Warszawę!

Pomyślcie - takie stare, stareńkie opka! Polecam serdecznie, serio!
Na zachętę macie cytaty:

"— Indeed, mistrzu — zawołał uszczęśliwiony — to jest rozwiązanie problemu! Jesteś pan najgienialniejszym człowiekiem, który kiedykolwiek...
— Siedział na tak olbrzymim kominie i pruł stare pończochy! — zaśmiał się Holmes. — Well, Harry, masz rację! Ale teraz raźno do dzieła!"
"Zaledwie Sherlock Holmes otworzył drzwi swojego mieszkania, gdy wtem z drugich wyskoczyła elegancka pokojóweczka w wieku około dziewiętnastu do dwudziestu lat, w krótkich spódniczkach i dygnąwszy, z głośnym okrzykiem radości rzuciła się wielkiemu detektywowi na szyję.
— Jestem drogi mistrzu — zawołała wysokim falsetowym tonem, ściskając go pieszczotliwie.
— Bardzo to pięknie z twojej strony mój Harry, że jesteś punktualnym, a teraz siadaj ty wesoły trzpiocie i pogadajmy rozsądnie.
— Bądź spokojny mistrzu, ani diabli nie spostrzegą jak się wślizgniemy. Czekam między dziesiątą a wpół do jedenastej, tuż przy domu miss Flory Carr, a teraz uciekam, bo moja pani mnie oczekuje.
To rzekłszy powrócił do swej roli. Piękna pokojóweczka dygnęła i posyłając rączką zalotnego buziaczka od ust i zniknęła za drzwiami."
https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xfp1/t1.0-9/q71/s720x720/10308356_327192860773724_4427908909848145580_n.jpg

5 komentarzy:

mrUnknown pisze...

No to czekam na tą analizę :P już mi się analizatornie skończyły z nowymi :p

Anonimowy pisze...

Ja również czekam na analkę i uprzejmie dopytuję się o godzinę jej ukazania.

kodama pisze...

Czekam, tęsknię, myślę o Was <3

Via Sorrow pisze...

Drogie dziewczyny, nie wiem, czy zainteresowałoby was analizowanie internetowego pamiętniczka niezaznajomionej z jakąkolwiek ortografią czy interpunkcją licealistki, ale jeśli miałybyście czas i ochotę, to zostawiam wam linka http://wymoczek.blogspot.com/. Niestety, sama nie dałam rady przebrnąć przez całość tego czegoś, ale może wam się uda. I czekam niecierpliwie na nową analizę.

Goma pisze...

Skusiłam się na te stare opka :D
Ale teraz czekam na nowe, bo nudno tak tylko pisać magisterkę jak przykładny student.