piątek, 4 maja 2012

Majówkowa przerwa analizatorska...

...czyli analizy nie będzie. :) Przepraszamy, ale ładna pogoda, nawał obowiązków i galopujące prace magisterskie sprawiły, że wzięłyśmy sobie wolne. Wybaczycie nam, prawda? :)


Trzymajcie się i do zobaczenia za tydzień!

Kalevatar i Pigmejka.

15 komentarzy:

Bumburus pisze...

Awww... *rozpływa się*

Wybaczyć? Wam? A co takiego zrobiłyście? A, analizy nie ma. Aaale są koootki... Z oczkami...
*miziu miziu wszystkie trzy łebki*

Anonimowy pisze...

Boziu kochana, jakie wy ślićniusie jeśteście! Skarbeńki wy moje kochane! Zabiorę was do domu, będę tulić, kosiać i dam sobie wchodzić na głowę.


Buuka

Arisu pisze...

Kootkii, takie śliczne, malutkie, te oczkaaa... Wybaczymy, wybaczymy, tylko dajcie te kotki

Nefariel pisze...

Nie wybaczyłabym, ale kotki odciągnęły moją uwagę. *Głaszcze*

MurderCute pisze...

Nie zgadzam się! Czekałam dzisiaj cały dzień żeby się pośmiać po maturze a wy mi tu odpoczywacie ;)

Anonimowy pisze...

Kotkami się zasłaniacie ?!Pokażcie swoje śliczne leniwe mordki a dosięgnie Was łapka sprawiedliwości!
Ta dzisiejsza młodzież...Kariera w głowach,a nie uczciwe analizowanie!

Ale kotki cudne.

Chomik

Anonimowy pisze...

Ech... Z bólem, ale wybaczam.
Anonimowy podczytywacz.

Anonimowy pisze...

Nie wybaczę! Nie ma opcji. Jak to brak analizy? Nic mnie nie obchodzi, żeście zajęte, analiza ma być- BORU, KOTKI :D Już wybaczam, już :D

Anonimowy pisze...

Jakie one śliczne! Kici kici kici!

Oczywiście, że wybaczamy!

hasło: earsalso. Ucho tańczące salsę?

Anonimowy pisze...

Nie wybaczam.A kotki nie są śliczne, bo animowane(uznaję tylko "naturalne").

Anonimowy pisze...

Na początku było: "Chyba je coś boli. Nie wybaczam" a potem było: "KOOOTKIII" i już mi przeszło.
Jest wam wybaczone.

Yenna

Anonimowy pisze...

FOCH! Ja się chciałam ucieszyć troszkę... :(

Kotki nie ratują. Ja nie wiem, co ja teraz będę robiła cały wieczór XD

Pozdrawiam i ściskam nonetheless,
Nadira

Serenity pisze...

Buuuu... wracam tu ja ze wspaniałej majówki we wspaniałej Wenecji, stęskniona za Wami i za Rochanami, Hobbitionami i ich mieszkańcami, zasiadam przed komputerkiem, wchodzę na PLUSa...
i czuję się tak jakby oszukana.
Bo analizy nie ma, a w zamian dostaję jakieś animowane kociaki... Nie psiaka, tylko kociaki! A kysz mi z nimi...
...
...
No dobra, wybaczam, bo one się na mnie tak diabelstwa paczą!

Anonimowy pisze...

Te ślepka... i ten niemy miauk...
Wy jesteście tymi rudymi, a Vivaldi tym szarym?

Anonimowy pisze...

A skąd żeście wzięły tego gifa...

KIra

aracha ticial - aracha to taka zielona herbatka dżapańska, ale ticial...