czwartek, 6 sierpnia 2009

Krew z miodem, tytoniowe krzaczki i "Mary-lin" Monroe

-Pigmejka nie wie jak skomentować poniższy twór. Mimo że jest on naprawdę krótki (jest to tylko wstęp, dalsze rozdziały nie pojawiły się jeszcze), po przeczytaniu go długo musiała szukać swojej szczęki, bo ta mało, że spadła gdzieś na podłogę, to jeszcze napisała list pożegnalny, w którym powiedziała, że nie wróci, póki nie odbędzie terapii u psychologa. Wróciła dopiero po długich namowach. Po lekturze http://vampire-high-school.blog4u.pl/ odkryjecie, co dzieje się w waszych piwnicach, nauczycie się, że 900> 2122, a także dowiecie się, że Słońce to planeta. Ale nie tylko! Zapraszamy do lektury. :)

Zanalizowały: Pigmejka i Kalevatar
Let us introduce ourselfs!
Witam wszystkich nieszczęśników co wylądowali na mojej stronie ;).
Istotnie - wylądowałam na tej stronie i czuję się nieszczęśliwa.
Porzućcie wszelką nadzieję, wszyscy, którzy wchodzicie na stronę tego blogaska...

Mam zaszczyt was wprowadzić w świat wampirów. Tak wiem dziwacznie to brzmi ale co tam ;)
Obawiam się, że dziwaczne rzeczy dopiero się zaczną.
Dziwaczność jest cechą konstytutywną blogasków, nie przejmuj się.
Cała akcja dzieje się na osiedlu przy thomas Charles Lane, w Hickory Hills w stanie Illinois w Stanach Zjednoczonych.
Ałtorka przestrzega zasady jedności miejsca. Arystoteles pęka z dumy.
... w Stanach Zjednoczonych, w Ameryce, na Ziemi, w Układzie Słonecznym.
Otóż to osiedle nie jest zwykłym osiedlem o nie!
Jest super mega hiper wypasionym osiedlem, do którego plebsu takiego jak wy nigdy nie wpuszczają!
Inaczej nie mogłaby się tam dziać akcja tego opowiadania.

Osiedle składa się z townhouse'ów (coś w stylu domów bliźniaków) Na środku osiedla mieści się wielkie drzewo.
Kurde, ja takie zdania pisałam w zerówce. :P
Cicho bądź - a co jak Ałtorka usłyszy i nas spałuje?

To drzewo to wejście do szkoły.
Eej, drzewo? A nie popękany kamienny sarkofag w opuszczonej krypcie na starożytnym cmentarzysku? Drzewo zabija mhhrock!
Bluźnisz! To jest mega full wypas mhroczne drzewo kosmiczne! Nie poznać się na najprawdziwszym axis mundi, no wiesz... ;P
Oż szlag, faktycznie, axis mundi jak w mordę strzelił. Panie Eliade - przepraszam. :/

Szkoły wampirów.
A to ci niespodzianka!
*Pigmejka bierze nóż i kawałek drewna i zaczyna przygotowywać kołek*

A domy na osiedlu są połączone ze szkołą w podziemiu.
W siedmiu zdaniach słowa osiedle użyto siedem razy. Ałtorka wykazuje się podziwu godną konsekwencją.
Piwnice tych domów są częścią szkoły. A reszta tych domów zajmują normalni ludzie, którym zapłacono żeby tam żyli, nie wchodzili do piwnic i nie pytali się o nic.
Mistrzowie konspiracji znów w natarciu - duch Stirlitza wciąż jest z nami.
A tak w ogóle to gdzie ci biedni ludzie mają trzymać swoje weki? O.O
Jak to gdzie? Na strychu. :P Mnie bardziej fascynuje, po co właściwie im te piwnice?
Coś ty, a gdzie mają odprawiać swoje czarne msze? :/
Szkoła jest ogromna ma w podziemiu 10 pięter.
A w nadziemiu ile?

Na pierwszych czterech są sypialnie uczniów.
Z gustownymi, nowoczesnymi trumienkami.

Na piątym, szóstym i ósmym piętrze były sale lekcyjne.
Były, ale potem zajęły je hobbity.

A na siódmym jadalnia i pokoje rekreacyjne. Na dziewiątym piętrze zajmują gabinety i sypialnie nauczycieli.
Kto zajmuje im te sypialnie? Dzicy lokatorzy? Krety? Kolonia krnąbrnych krasnoludów?

a na ostatnim piętrzę, czyli dziesiątym jest gabinet i sypialnia dyrektora. Pierwsze piętro ma ponad 900 metrów kwadratowych.
Kurde, dzięki, bez dokładnych pomiarów w życiu sobie tego nie wyobrażę.
Ta potrzeba podawania dokładnych liczb przez ałtoreczki zawsze mnie fascynowała.

Potem piętra się zmniejszały.
Pięć lat po skończeniu budowy pierwsze piętro skurczyło się o połowę.
A trzecie przeszło do L-Przestrzeni.

Dziesiąte piętro miało 2122 metrów kwadratowych.
Dyrektor szkoły potrzebuje wszak sporo Lebensraumu... Powtórka ze szkoły dla czystej rasowo młodzieży?
Pierwsze piętro ma 900 m, a dziesiąte 2122 m. Rzeczywiście, zmniejszają się jak ch**.
Nie znasz się. Skoro Ałtorka mówi, że się zmniejszają, to znaczy, że się zmniejszają.

Jakby zrobiono zdjęcie to by pewnie wyglądało jak piramida.
Ale przy sprzyjających okolicznościach mogło przypominać swastykę albo Oko Saurona. Wszak, jak Ałtorka wspomniała, nie było to zwyczajne osiedle, o nie!
Ej... szkoda że tych pięter jest dziesięć, a nie dziewięć... Tak by można było to nawet podciągnąć pod aluzję do Piekła Dantego!
Dante czuje się obrażony. Przeproś Dantego, Pigmejko...
Masz rację. :| Przepraszam, Panie Dante...

Ten
-->"budynek" był stworzony w VII wieku.
A to „opowiadanie” w XXI - a tak samo trąci kiczem i tandetą.

Cały czas robiono poprawki w tej budowli.
Próbowano opanować podstępne kurczenie się kondygnacji. Herr Dyrektor źle znosił pozbawianie go Lebensraumu i parł na wschód.
Podbił Shire i poprzez Góry Mgliste podążał ku Anduinie...

Każdy wtedy myślał, że Ameryka nie istniała.
*Wyobraża sobie dialog dwóch kmiotów:
- Hej, Krszczon, a popłynęliby my do onej Ameryki... Tu ino wszędy Wizygoty jakoweś i insza barbarzyńska swołocz.
- Oj cichaj ty, głupiś jest i tyle. Dyć nie wiesz ty, że Ameryki nie ma wcale? To ino bajęda jakowaś, coby ludziskom uczciwym we łbie zabełtać, od ziemi ojców odciągać.
- Prawyś, Krszczon... Napijmy się jeszcze...*
*KWIIK!*

Tak naprawdę to wampiry odstraszały ludzi od żeglowania tam żeby jej nie odkryć.
Tak, jak wszyscy wiemy, od VII wieku rozpoczęto gorączkowe poszukiwanie drogi morskiej do Indii, więc Europejczycy co i rusz uparcie próbowali odkryć Amerykę.
Wampiry odstraszały ludzi, żeby nie odkryć Ameryki, w której mieszkały? Wyjątkowo „bystre” musiały być te wampiry...

Wampiry z całego świata przylatywali żeby dostać się do szkoły.
Godny podziwu pęd do edukacji. A inne kraje wtedy istniały? Chiny może albo coś w Afryce chociaż?
Istniały Sworne Gacie i Wąchock.

Ich pożywieniem oczywiście była krew.
Serio? Bez kitu, krew??!!
A ja zawsze myślałam, że mleko... :(

Żywili się Indianami i zwierzętami (zwierzęca krew dla wampirów jest jak psie jedzenie dla człowieka).
Sprzedają ją w puszkach i saszetkach. I jeszcze takie brązowe granulki robią.

Czosnek nie odstrasza wampirów tak samo jak woda świecona.
Odstrasza inaczej. Bo od wody święconej wampirom robią się rozstępy, a przez czosnek odpadają im nosy.
Przez czosnek zwiększa im się współczynnik pecha w ustach.

Drewniany kołek przez serce może zabić wampira, ale tylko to.
Ekhm, drewniany kołek przez serce może zabić każdego. :/

No i może sok jabłkowy, ale to całkowicie inna historia.
Fakt, zapowiada się jeszcze mniej sensownie niż reszta blogaska.
Mnie też może zabić - jak się zakrztuszę. To znaczy, że jestem wampirem?
Pigmejko, uspokój się proszę: w tobie nie ma mhhrrocku.
Uff, a już się bałam... ^^

Słońce nie zabije wampira, ale bardzo drażni, dlatego zazwyczaj tylko w nocy wychodzą.
Zazwyczaj tylko szczypie i poszturchuje, ale czasem zdarza mu się też przedrzeźniać i zwymyślać.
Choć czasem też pokazuje język i śpiewa sprośne piosenki.

Wampiry są bardzo aktywne seksualnie i kły im wychodzą tylko, kiedy się podniecają.
Namiociki im się robią... na wargach? Nic dziwnego, że wstydzą się pokazywać za dnia.
*Ma złe przeczucia co do „linii fabularnej” blogaska*
Skoro kły im wychodzą tylko, jak się podniecają, to ja mam dwa pytania:
1. Czy przez resztę czasu wampiry są szczerbate? Średnio to cool jest...
2. Gdzie te kły im wychodzą? Na spacer?

Nie boją się kościoła ani krzyża. Nie trzeba ich zaprosić do domu.
Bo są źle wychowane i same się wpraszają.

Pewnie niektórzy z was spojrzeli na zdjęcia poniżej i się zastanawiacie, dlaczego oni wszyscy palą.
Cudowna zmiana podmiotu w środku zdania: umiejętność dana jedynie ałtorkom blogasków.

Papierosy są im potrzebne tak samo jak cukrzykowi insulina,
Jakieś uzasadnienie tego faktu, Słonko? A może po prostu niepalące wampiry nie są dostatecznie cool?

ale nie zapominajmy, że papierosy uzależniają.
I powodują impotencję. Wargowe namiociki nie są więc takim częstym zjawiskiem.. :)
Dlatego aby uniknąć impotencji, wampiry palą tylko te papierosy z rakiem płuc. ^^

Każdy wampir jest uzależniony od papierosów. Im starszy tym mocniejsze pali.
Najstarsze wciągają nosem całe krzaczki tytoniu, co jest nieco kłopotliwe towarzysko. Zwłaszcza jeśli gdzieś pomiędzy liście zaplącze się murzyński niewolnik.
Albo Winnetou.

Wiek wampira liczy się od końca ich ludzkiego życia. Młodsze wampiry muszą okazywać szacunek starszym.
Bo jak nie, to mają w ryj.

Im starszy wampir tym potężniejszy.
Zwiększa im się przepustowość tytoniowych krzaczków.
A ich kły potrafią same wychodzić na spacer.

Ta szkoła różni się od innych.
Nieprawda. Moje liceum też miało kształt odwróconej piramidy, a dyrektorowi wystawał z nosa kawałek Murzyna.
Cienka jesteś: moje miało kształt kwadratowego koła, a Murzynów to my mieliśmy jako główne danie w stołówce.

Tu nie tylko chodzi o to, że wampiry tu chodzą. [Nie. One jeszcze tu siedzą, stoją, a czasem leżą.] Są 4 „grupy”. Pierwsza grupa to 1-25 lat, druga to 25-60, trzecia to 60-95lat, czwarta to 95-125 lat.
Kurcze, zwracam honor: gdybym miała zakuwać matmę przez 125 lat, też bym kopciła jak smok. ;/

Każda grupa ma swoją nazwę. Pierwsza to Plutans, druga to Saturnians, trzecia to Earthlings a czwarta to Sunarnians. Każda nazwa ma związek z planetami.
Bez pudła, Sherlocku... A poza tym Pluton nie jest już planetą. Że o Słońcu tutaj już nie wspomnę...
Cicho. Astronomowie się mylą. Ałtorka wie lepiej.

Później te grupy są podzielone na klasy. W każdej grupie jest 13 klas. Każda klasa ma około 54 uczniów. Powstało już dużo szkół wampirzych na całym świecie, ale Solarnia jest ciągle największą i najlepszą.
Mają najbardziej lansiarską lokalizację, najbardziej tandetny budynek i stały dostęp do plantacji tytoniu.
Ej, ja znalazłam tę szkołę! TO ONA!
Wstawienie własnego GIMNAZJUM do opowiadania, jako zajebiście mrhhrocznej SZKOŁY WAMPIRÓW = EPIC FAIL. >.<

Każda grupa ma około 680 uczniów to ponad 2720 uczniów w całej szkole.
Coś się rozpleniło tego wampirzego tatałajstwa... *Rozgląda się za numerem do Alucarda*
Cztery grupy po 13 klas... W jednej klasie po 54 uczniów... Ni cholery mi nie wychodzi z tego 680... Tak samo z liczbą uczniów... Ale ja jestem humanistką, mogę się mylić. ^^
Ałtorka zakrzywia wymiary, czyni aluzje do axis mundi i Boskiej Komedii, a ty podważasz jej kompetencje matematyczne? Czy to zazdrość przez ciebie przemawia, Pigmejko...? ;D
Heh, przejrzałaś mnie... :|

Wampirze przedmioty różnią się trochę od ludzkich.
Mają kwadratowe koła i zaokrąglone trójkąty. A ich kubki - uwaga - nie mają uszek.
Stoły nie mają nóg, a krzesła siedzień.

Wampiry uczą się w klasach: Polowanie, zacieranie śladów, wampiry poprzez historie, eliksiry, nauka latania, hipnoza, gotowanie, kamuflaż, i komputery.
I uczą się tego przez 125 lat?! Bycie wampirem ssie.
Nauka latania? Kurde, nie wiedziałam że nietoperze muszą uczyć się latać! o.O

Pewnie się dziwicie, po co wampirom potrzebne są lekcje gotowania lub komputerów.
Skoro najwyraźniej są tępe jak obuch siekiery, to pewnie potrzebują GPS-a, żeby trafić dłonią na myszkę.

Krew można przyrządzić na różne sposoby. Krew zmieszana z wykwintnym winem potrafi upić wampira, krew z miodem pomaga w nauce itd. Komputery to przyszłość, więc każdy wampir powinien potrafić posługiwać się komputerem.
Zanim załapią tę sztukę, komputery wylądują w muzem techniki prehistorycznej.
A krew z mlekiem pomaga zachować białe, zdrowe zęby!^^

Jest też pełno klubów i drużyn. Jest klub miłośników zwierząt, klub pozycji (Przez 50 lat studiują kamasutrę :D), klub komputerowy, klub myśliwcy (Nie wiem, kim jest Myśliwca, ale najwyraźniej ma swój fanklub), klub mieszanin (i jego konkurencja - Klub Zawiesin) itd. Są tu drużyny piłki nożnej, siatkówki i koszykówki. [A gdzie baseball?!] Jest pełno atrakcji w tej szkole.
Rzeczywiście, przy takim natłoku wrażeń 125 lat mija w okamgnieniu.

Lekcje odbywają się od 8 rano do 15 Po szkole odbywają się kluby i o 19 uczniowie maja prawo wyjść i się zabawić do 4 nad ranem.
Pobiegać po lesie, zapolować na bizony, postraszyć Indian - jakoś leci...
A od 4 do 8 śpią. Kurde, mniej więcej jak ja w ciągu roku akademickiego. ;/

Aż za dużo wam już napisałam resztę się dowiecie czytając tą historie.
Fakt, w tym miejscu Ałtorka mogłaby skonczyć i przestać się pogrążać.
historię poznam z najwyższą niechęcią.

Bochaterowie
Cherosi. Frotagoniści.
Brawórowi zuhowie.

Sandra Ann Bamin
Kiedy miała 19 lat została przeniesiona na czarna stronę.
Darth Vader przeniósł ją na rękach.
Come to the dark side... We have cookies! ^^

Ma 16 lat jako wampir. Pali miętowe L&M.
Kluczowa informacja, bez której czytelnik nie może się obejść.

Uwielbia, kiedy jej zdobycz ucieka. Kocha jak krzyczą, kiedy wysysa z nich życie.
MHROCK! BUL! ZUO!

Jest bardzo agresywna i zgryźliwa. Kocha zamęt. Ma sprośny humor. Uwielbia seks, nie tylko, dlatego że jest wampirem.
Jeżu, to kimś takim teraz trzeba być, by hot 15-ki uznały, że jesteś fajny? Kopernik, wstrzymuj Ziemię...
Już za późno...

Jest tak samo uzależniona od seksu jak od papierosów. Choć 2 razy dziennie musi to zrobić bo inaczej będzie bardzo źle dla osoby która jej wejdzie w drogę.
Zostanie brutalnie zgwałcony miętowym L&Mem.

Nienawidzi krwi niedźwiedzi.
Rzeczywiście, niespodzianka. Przecież wszyscy kochamy krew niedźwiedzi... ;(
No co ty, ja ją codziennie piję na śniadanie! Miś Kolargol był nawet smaczny. Puchatek za to za bardzo śmierdział miodem.
Coś ty, od picia krwi Kolargola, największej pizdy wśród niedźwiedzi, można stać się gejem! Chcesz być gejem? Chcesz, żeby ci się podobali faceci?!?!?! ^^
Coś Ci wyznam... już nim jestem! XD

Jak każdy wampir potrafi latać. Jej ulubiony typ krwi o AB.
A kto ma piernik do wiatraka, temu bije dzwon.
To jak w tym nieśmiertelnym zdaniu: Miała 16 lat i zeszła na śniadanie.
Jason Sullivan
Ma nawet niezły głos.
Najlepiej smakuje na tostach.

Uwielbia polować na prostytutki i premierów.
Niezły rozrzut zainteresowań: od tirówki po Tuska. ;P
Bo jedno i drugie pachnie pieniędzmi.

Łatwo mu „staje”.
Kto, premier? Czy Murzyn w gardle?
Typowe dla Ałtoreczek uświadamianych przez Bravo Girl i strony pornograficzne: opisuje bohaterów uzależnionych od seksu, ale to, że mu staje, pisze z pewną nieśmiałością, w cudzysłowie. Mnie też staje. Musk.
A mi włosy stają - dęba.

Podnieca się widokiem dwóch dziewczyn całujących się.
Widok zawsze nosi przy sobie, na wypadek, gdyby zaszła potrzeba, żeby mu stanął.
Potajemnie kocha się w Lenie Katinie.

Uwielbia gry wstępne.
W pojęciu Ałtorek czyni to z niego doskonałego kochanka, boga seksu.
E tam gry wstępne... po prostu ma problem ze stawaniem. :D

(Sądząc po długości opisów, docieramy do miejca, gdzie Ałtorce wyczerpują się cechy sprawiające, że postać jest cool.)

Marcy Awitch
Sekretnie podkochuje się w dyrektorze.
Kręci ją widok tytoniowych liści wystających z nosa.

Najlepiej się uczy ze wszystkich swoich znajomych.
Obsługę siekiery rozkminiła już na dwunastym roku.

Jest biseksualistą.
I chyba transseksualistą na dodatek.

Lubi polować na dyrektorów szkół gimnazjalnych.
W Ameryce jest ich na pęczki, mimo że nie ma tam gimnazjów.
Bo ona ich sobie zamawia przez e-bay. :P

Devon Pitty
Uwielbia polować na narkomanów. Ciągle obchodzi swoje urodziny.
Dookoła.
Poluje na narkomanów bo uwielbia różnorodność. Tu hivek, tam gruźliczka...

Boi się własnego odbicia z powodów psychicznych.
Odbicie na jego widok robi facepalma i pokazuje mu brzydkie gesty.
XD

Lubi palić Camel. Jego ulubiony typ krwi to O.
Krew grupy O? Takie rzeczy to tylko w blogasku. :P

Alexsandra Sullivan
Na kaprys bratu zamieniła go w wampira.
A na złość dziadku odmroziła sobie uszy.

Pali Vogue. Uwielbia słuchać jazzu. Lubi polować na alkoholików.
Jazz i alkoholicy? To chyba ma znaczyć, że jest uduchowiona i wrażliwa. ^^

Demitry Demit
Ciągle trudno mu się przystosować do nowego życia.
Nic dziwnego, skoro otaczają go same pochlasty z tytoniem w nosie.
No i ta nauka gotowania krwi z miodem przez 125 lat...

Stara się być miły i posłuszny.
W rzadkich przypadkach nieposłuszeństwa kuli się i skomle cichutko.

Betty Johnson
Ubóstwia polować na pedofile.
Pedofile to te niewielkie zwierzątka futerkowe, dalecy krewni Pedobeara.

Tylko, dlatego że uwielbia im sprawiać ból.
Opowiada im o swoich hemoroidach i nietrzymaniu moczu: pedofile pryskają jak pasikoniki.
*Medal za nowatorskie stosowanie przecinków dla tej Pani!*

Ma prywatna kolekcję ludzkich języków.
W sekrecie buduje urządzenie do zjadania lodów i lizaków.
A czasem robi galaretkę z tych języków. Podobną do tej z ozorków.

Jest najmądrzejszą osobą z Sunarnian.
Umie myśleć i żuć gumę jednocześnie.

Jest słodka i bardzo kapryśna.
W smaku przypomina brzoskwinię.

Aaron Moore
Miał 8 lat, kiedy został przeniesiony na „czarną” stronę.
Darth Vader znów był w łaskawym nastroju.

Ma 87 lat jako wampir. Uwielbia palić, Camel.
Camel się z Tobą zgadza, Ałtorko.

Marilyn Monroe
Tak to ta Marilyn. Została wampirem w wieku 36 lat.
Taaa, Presleya i Morrisona też tam pewnie mają.
Aż strach pytać, gdzie jest Michael Jackson. :P

Lubi palić papierosy własnej roboty.
Jest główną ogrodniczką na szkolnej plantacji tytoniu.

Uwielbia się przebierać i udawać kogoś innego.
Na przykład prezydenta Kennedy'ego.
Jej pseudonim artstyczny to Genowefa Pigwa.

Edward Michael Aaron McKinley
Jest dyrektorem szkoły. (...) Od roku próbuje przespać się z każdym wampirem w jego szkole.
*Chwila zawiechy*
2720 uczniów w szkole... podzielić na 365 dni... czyli statystycznie powinien uprawiać seks z 7,45 osoby dziennie... czyli na uwiedzenie/zaciągnięcie w ciemne miejsce i odbycie stosunku z każdym z uczniów ma jakieś 3 godziny, nie uwzględniając czasu na jedzenie, sen i wykonywanie dyrektorskich obowiązków. W takim tempie Herr Dyrektor nie dożyje końca ficka: po prostu zapieprzy się na śmierć. ^^
I nawet kołek nie będzie potrzebny. :P

Tym optymistycznym akcentem kończymy tę analizę. Hej, chyba pójdę sobie wciągnąć jakiegoś krzaczka! :D
-->

29 komentarzy:

Meg pisze...

*umarła*
*nadal ma konwulsje od śmiechu*

o dzizas....ale żal, aż żal tych ałtorek XD

Steryd pisze...

Tym razem czytałem na trzeźwo... nevermore ;(

Av. pisze...

MARILYN. Marilyn Monroe. Nie sądzę,żeby to było zamierzone.

Pigmejka pisze...

Kiedy właśnie było zamierzone. Mary-lin od Mary Sue... No nie, rezygnuję z robienia błędów specjalnie :|

Miss Derisive pisze...

Analiza genialna XD

Mrohny pisze...

Na Bora Liścistego, a nawet Krzaczastego!
PRAGNĘ WIĘCEJ! :D

Kalevatar pisze...

;D Cóż, nie posłuchaliście ostrzeżenia Pigmejki - teraz moje ego wylewa się przez okno i zatapia przechodniów ;) Jak zawsze kłaniamy się w pas miłym Czytelnikom i zapraszamy w następny czwartek po świeżą dostawę absurdów prosto z blogasków ^^.

A pisze...

Bosko XD . Uśmiałam się za wszystkie czasy, aż mi woda mineralna poszła nosem.

"Wampiry są bardzo aktywne seksualnie i kły im wychodzą tylko, kiedy się podniecają." Niektóre rzeczy dobrze wiedzieć na przyszłość...

A o Monroe nie bd się wypowiadać.

Analiza kwikogenna! Czekam na więcej!

leniwy madzik. pisze...

no nie... *krztusi się gumą do żucia* ja też potrafię myśleć i żuć gumę równocześnie... xD
analiza kwikaśna. będzie druga część? *_*
wciąż radośnie kwikająca i głośno pozdrawiająca analizatorki leniwy madzik. ^^

Pigmejka pisze...

Leniwy Madziku, druga część będzie, jeśli tylko Ałtorka wrzuci jakieś nowe posty na swojego blogusia. ;) Na razie niestety jest tam tylko ten wstęp, a szkoda, bo treść jest bardzo wdzięcznym materiałem do analizy. :D
A za pochwały ślicznie dziękujemy i cieszymy się, że mogłyśmy sprawić tyle radości!^^

Ome pisze...

Analiza była cudna.

Szkoła dla wampirów w USA? A głupie hordy wampirów nie były w stanie po prostu zagryźć Kolumba i reszty załogi, gdy ci dobili do brzegu?

A, przepraszam, w opkach nie szuka się logiki. W opkach szuka się białego krzyżyka na czerwonym tle.

Tak czy inaczej - analizę czytało się wspaniale :)

nikasek pisze...

Przeczytanie tego było strasznym przeżyciem. Mój mózg nie wytrzymał takiej ilości głupoty. XD

Yami ^.~v pisze...

Damn,zabiłyście mnie XD

Krszczon jest KAPITALNY Aniu, pokazałaś jeszcze większą klasę niż z ostatnim "porn" (^__^)

A w ogóle, to poległam ze śmiechu przy wciąganiu krzaczka z murzynem nosem ___^___

Jak zwykle jesteście genialne ^^

królewna z drewna pisze...

Pięknie. Ja wiedziałam, że z tą konkwistą to jedna wielka bujda. Wampiry zeżarły nam Azteków. Ot, cała filozofia.
Założę się, że zatopienie Atlantydy to też sprawka tych nienasyconych bydlaków ;).

Analiza super kwikaśna! Witam w gronie moich ulubionych analizatorni.

kociak pisze...

umieram. oficjalnie. zarąbałam sobie krtań po 3 wpisach. i czytam dalej, budząc wszystkich w bloku :D

wymiatacie!!!! :) może to opublikujcie, alboco? ;)

Anonimowy pisze...

Zaryczałam się na smierć.I łza niejedna pociekła do zupy...Dyrektor zapieprzajacy sie na śmierć,likwidacja nieoczekiwanego kurczenia pięter szkoły... Widziałam w komentarzach,ze już Wam ktoś wyznał miłość i zaproponował małżenstwo,ale jesli się rozmyśli,to ja się ustawiam w kolejce.Jesteście po prostu genialne, polecam Wasz blog wszystkim znajomym...Życie teraz podobno takie ciężkie-niech sobie poużywają,a co?!:-)

An pisze...

Cuuuudo! xD Popłakałam się. *ociera łzę i dusi się ze śmiechu* Dziewczyny, kocham was.

roguemouse pisze...

Głos, który nieźle smakuje na tostach i pedofile jako niewielkie zwierzątka futerkowe wywołały przytłumiony chichot (jestem w pracy, nie wypada śmiać się głośno).
Ale przy cherosach, frotagonistach i brawórowych zuhach po prostu ómarłam (oczywiście zakwikawszy się na śmierć).
Borska analiza, moje drogie

~ Mysza

Beata Gajda pisze...

Nie ómarłam tylko dlatego, że postawiłam sobie za cel przeczytać wszystko, co stworzyłyście. Ale przepona odmawia mi posłuszeństwa.
Kocham Was miłością dozgonną i polecam wszystkim znajomym :*

Anonimowy pisze...

Jak zwykle. Świetne.
Ale moim ulubionym opo jest nadal "Piękny, czerwony koń Legolasa":)

Anonimowy pisze...

Wow, wonderful blog format! How lengthy have you been running a blog for?
you make running a blog glance easy. The
full glance of your website is magnificent, as smartly as the content!

zobacz szczegóły, http://challenges.
rcsclan.net/modules.php?name=Your_Account&op=userinfo&username=ElvinHoff

Anonimowy pisze...

It is in point of fact a nice and helpful piece of info.
I'm happy that you just shared this helpful info with us. Please stay us up to date like this. Thank you for sharing.

Also visit my blog post: www.centralvaama.org

Anonimowy pisze...

I savour, cause I found exactly what I was looking for. You have ended my four day lengthy hunt!
God Bless you man. Have a nice day. Bye

Also visit my weblog - kliknij

Anonimowy pisze...

Hello, this weekend is pleasant designed for me, because this time i am reading this fantastic informative post here at my
home.

Here is my web-site :: kliknij

Anonimowy pisze...

Write more, thats all I have to say. Literally, it seems
as though you relied on the video to make your point. You obviously know what youre talking about, why waste your intelligence on just posting videos to your weblog when you could
be giving us something informative to read?

Stop by my web-site: ogt.org

Anonimowy pisze...

Hi there! This post could not be written much better!
Looking through this post reminds me of my previous roommate!
He always kept preaching about this. I'll send this information to him. Pretty sure he will have a very good read. Many thanks for sharing!

Here is my site - kliknij

Anonimowy pisze...

Informative article, exactly what I was looking for.

Feel free to visit my website: kliknij

Anonimowy pisze...

I don't even know how I ended up right here, but I believed this submit used to be good. I do not know who you're but certainly you are going to a famous blogger for those who aren't already. Cheers!

My web site; kliknij

Anonimowy pisze...

It is appropriate time to make some plans for the future
and it's time to be happy. I have read this post and if I could I desire to suggest you some interesting things or suggestions. Perhaps you could write next articles referring to this article. I desire to read even more things about it!

my web page: kliknij